Świąteczne dania na żywej wodzie

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Święta to piękny czas w którym wszyscy zbliżamy się do siebie. To czas w którym także cała rodzina wspólnie gotuje potrawy wigilijne i świąteczne. W tym momencie wiele osób odpuszcza sobie dietę, liczenie kalorii i delektuje się tym co najlepsze. Można w tym czasie jednak pamiętać o tym, by potrawy, który przyrządzamy były smaczniejsze i bogatsze w minerały.

Jak to zrobić? Do tego celu wystarczy użyć żywej wody! Jeżeli ktoś posiada aktywną podstawkę to śmiało może ją wykorzystać. Dzień wcześniej wystarczy na niej postawić garnek wody, by od rana móc bazować na jej właściwościach. Gdy będziemy gotować na przykład barszcz biały, to kolejna tura wody może się uzdatniać. I takim prostym sposobem można wykorzystać żywą wodę do wielu potrwa. Do jakich?

Barszcz czerwony czy barszcz biały

Jednym z najczęściej przyrządzanych dań jest rzecz jasna barszczyk. Niektórzy mają obydwie zupy na stole wigilijnym. Popularniejszy jest na pewno barszcz czerwony z uszkami lub pierogami, najlepiej takimi, które ulepiła nam babcia. Na czym bazuje barszcz? Pytanie proste i odpowiedź prosta – na wodzie. Dlatego też wcześniej przygotowany garnek żywej wody można wykorzystać z początku właśnie na gotowanie zup, a także i pierogów! Czy też uszek – zależy kto co ma.

Sałatka warzywna na święta

Kolejnym daniem, które możemy przygotować na żywej wodzie jest sałatka świąteczna. Wystarczy ugotować wszystkie warzywa w żywej wodzie. Trzeba jednak uważać na proces parowania wody, bo jak wiadomo i z warzyw i z samej wody parować będą także te przydatne minerały. Tak ugotowane warzywa studzimy i siekamy w sałatkę. Sposobów na jej przygotowanie jest również wiele, niektórzy dodają ziemniaki, inni nie. Sami spotkaliśmy się z osobami, które dają też dużo musztardy, żeby podkręcić smak świątecznej sałatki.

Kompot z suszu na święta

Kolejnym jakże prostym dodatkiem do kolacji wigilijnej jest tradycyjny już dla wielu kompot z suszu. Opinie o nim są różne ale mimo tego, że wiele osób nadal go nie lubi to i tak gości na wielu Polskich stołach. Paradoksalnie podejście do niego zmienia się wraz z wiekiem. Za dzieciaka nie chętnie się go pije, ale im człowiek starszy tym chętniej po niego sięga. Zasada wykorzystania żywej wody do gotowania kompotu jest taka sama jak w przypadku barszczu. Całość możemy zalać uzdatnioną żywą wodą, która wcześniej znajdowała się na aktywnej podstawce.

Wigilijna kapusta z grzybami i fasolą

Nie w każdym domu ale i równie często spotykana. Wigilijna kapusta to dodatek wielu Polaków do Karpia. Grzyby najczęściej gotuje się na specjalnie przygotowanym bulionie, który jakżeby inaczej można przyrządzić na żywej wodzie. To samo kapusta – ją również najpierw trzeba przepłukać i ugotować. Do duszącej się kapusty dodaje się wywar z grzybów wraz z grzybami, a tam mamy bogactwo żywej wody

Kiszone buraki na święta

Buraczki to chyba jeszcze mniej popularne danie ale jednak! Umyte i cieniutko obrane wkłada się do słoika, ewentualnie dwóch mniejszych. Zalewa się wodą wymieszaną z solą (oczywiście żywą wodą!), do słoika, a następnie zakręca. Po kilku dniach można już wykorzystać żywą wodę. Teraz dodając do tych buraków wodę z wysokim poziomem pH i zwiększoną ilością minerałów możemy otrzymać smaczny i zdrowy dodatek do dań. Nie koniecznie tylko na wigilie, ale na pozostałe dni.

A jakie są wasze ulubione potrawy świąteczne?